Prawie na żywo, Bieg "Urodziny Janosika" 2016

O co chodziło? Dla niewtajemniczonych > patrz: Bieg "Urodziny Janosika" <
Bieg zgromadził uczestników w różnym wieku i o różnym stopniu determinacji "na wynik".
Byli i tacy, którzy wykorzystali czas na ploteczki ze znajomymi.
Kibice nie mogli oderwać wzroku od uczestników biegu.
"Specgrupa"
Biegacze znaleźli czas na powitania ze znajomymi...
i na pozowanie z uśmiechem do zdjęć.
Nie tylko my z zapałem fotografowaliśmy bieg.  
"Uwaga synek: robimy miejsce dla zwycięzcy" (w białej koszulce).
Radość z ukończenia imprezy można było odczuć, a nawet zobaczyć.
Nie mogło zabraknąć na biegu godnego następcy "Janosika".
Pamiątkowe zdjęcie dumnej mamy i małego uczestnika.
Na "biegaczy" czekała na mecie słodka niespodzianka.
Po takim wysiłku mała pomoc nie zaszkodzi:)
Dla takiego otoczenia też warto było przyjść na bieg.


fot. duet Moro & Marcela, 30 IV 2016, Skaryszak,
zdjęcia w całości wyk. tel. kom.,  Moro   FX(ed).  


Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza

Zapraszamy do dyskusji.

Warszawski Zwiad © 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone! Szablon dla Chrome, stworzony przez Blokotka | modyfikacje: weblove.pl | dostosowanie: Moro